Paleo to ogólnie przyjęty skrót od nazwy ery Paleolitu, epoki plemion myśliwych- zbieraczy, którzy jedli, polowali i rozmnażali się dowoli zachowując przy tym dobrą kondycję umysłu. Dieta naszych przodków opierała się na spożywaniu tłuszczów, węglowodanów i białka pozyskiwanych z mięsa, owoców, warzyw, ryb, orzechów i nasion. Dzisiaj również są dostarczane, jednak w wysoko przetworzonej formie, w postaci syropów glukozowo – fruktozowych czy zbóż a tłuszcze uznaliśmy za odpowiedzialne za otyłość społeczeństwa, problemy z układem krążenia i miażdżycę zatem staramy się ich unikać.  W jakiejkolwiek antropologicznej publikacji nie znajdziemy informacji, co by nasi przodkowie byli tylko i wyłącznie roślinożercami tudzież spożywali jedynie mięso.

Jesteśmy wszystkożerni i to jest…jakby…niepodważalny fakt.

Nasi przodkowie nie zapadali na choroby typu cukrzyca, alergie, nietolerancje pokarmowe, przewlekłe stany zapalne czy też problemy trawienne. Owszem, średnia długość ich życia była dość krótka w porównaniu ze średnią długością życia w dzisiejszych czasach. Porównanie to jednak nie do końca jest racjonalne. Dla przykładu: dwoje ludzi w wieku 75 lat i 70 lat, cieszących się zdrowiem i witalnością straciło potomstwo tuż po urodzeniu. Średnia życia tej czwórki to 36, 2 lata. Zapewne brzmi mało optymistycznie. Pamiętajmy, że nasi przodkowie nie mieli dostępu do nowoczesnej medycyny, antybiotyków, zaawansowanych operacji chirurgicznych, nie rozumieli roli wirusów, bakterii i drobnoustrojów wywołujących szereg infekcji i chorób. Ulegali ciągłym konfliktom plemiennym. Mnóstwo dzieci umierało w trakcie porodów bądź tuż po na wskutek działań dorosłych. Większość swojego czasu spędzali na dworze narażając się tym samym na działania żywiołów. Polowania były również niebezpiecznym zajęciem. Zaledwie 20 % dożywało 60 roku życia.

paleo huntersJednak warto zwrócić uwagę, że Ci, którzy przeżyli niezależnie od wieku byli zdrowi, szczupli, sprawni fizycznie, bez chorób cywilizacyjnych, popularnych i przereklamowanych obecnie.

Wszystko co dzieje się z naszym organizmem swój początek ma w jedzeniu a dokładniej w jakości spożywanych produktów. Ich pochodzeniu, składzie, czym są i  jaki mają wpływ na nasz organizm w przypadku długoterminowego stosowania. Dotyczy to wszystkich substancji dostępnych na rynku, suplementów diety, jedzenia, wszelkich napojów, w tym alkoholowych i używek. Stajemy się leniwą, schorowaną populacją. Dominuje myślenie w kategorii „skoro mogę kupić w sklepie, to z pewnością się mi nie zaszkodzi”. A jak jeszcze mało za to zapłacę, to w ogóle miód… I jeszcze taka porcja….

Dzisiaj:

  • masowo uprawiamy, przetwarzamy i konsumujemy zboża,
  • spożywamy więcej węglowodanów,
  • wprowadzamy do codziennej diety produkty wytwarzane w sposób przemysłowy, np. karmel, który nie występuje w środowisku naturalnym
  • rygorystycznie traktujemy ciało wprowadzając diety pozbawione naukowego sensu
  • przesadnie łykamy suplementy farmakologiczne, traktując je jako jedyny i najskuteczniejszy sposób dostarczania organizmowi niezbędnych składników odżywczych

…tym samym gwarantujemy sobie:

  • szereg autoimmunologicznych chorób, takich jak: stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów, alergie, Hashimoto, trądzik, Leśniowskiego-Crohna
  • cukrzycę, insulinooporność, problemy trawienne czy też otyłość
  • zwiększone ryzyko wystąpienia stanów zapalnych o przewlekłym charakterze
  • depresję, zaburzenia snu i układu krążenia
  • rozleniwienie populacji, zmianę wartości życiowych i roszczeniowy sposób nawiązywania relacji obu płci – co jest katastrofalne w skutkach pod kątem prokreacji i przedłużania gatunku z punktu widzenia ewolucji.

Paleo to nie tylko dieta. To styl życia koncentrujący się na świadomym odżywianiu, zapewnianiu odpowiedniej dawki ruchu organizmowi i zrozumieniu natury. To badania naukowe, fakty i szereg doświadczeń popartych wieloletnimi obserwacjami zachowań i ich wpływu na procesy ewolucyjne. To ogólnoświatowy plan na życie oparty na dobrej jakości, witalności i świadomości tego, skąd pochodzimy i kim jesteśmy.

Podstawowe założenia diety Paleo:

  • jest bogata w owoce i warzywa (dla tych, którzy koncentrują się na utracie tłuszczu bardziej bogata w warzywa, osobom szczupłym i aktywnie ćwiczącym może przydać się większa ilość owoców i bulw o dużej zawartości skrobi, np. batatów),
  • stosuje się dużo przypraw i ziół, szczególnie występujących w świeżej postaci: imbir, bazylia, kolendra, cebula, szalotka, czosnek, papryka, mięta, rozmaryn
  • często spożywa się ryby i owoce morza z naciskiem na „odławiane na pełnym morzu”
  • pożądanym produktem jest mięso i drób zwierząt karmionych trawą
  • orzechy i nasiona wzbogacają jej dania
  • tłuszcze nasycone i jaja są podstawą menu ludzi z ery Paleolitu
  • eliminuje warzywa strączkowe, gluten i nabiał w diecie
  • unikanie cukru i jego pochodnych
  • zastąpienie popularnych olejów roślinnych olejem kokosowym i korzystaniem z oliwy tylko na zimno
  • wprowadzenie mleczka, śmietanki kokosowej i samego orzecha kokosowego do diety
  • jemy do syta koncentrując swoją uwagę na substancjach odżywczych, takich jak: witaminy i minerały, kwasy tłuszczowe oraz antyoksydanty
  • wysypiamy się i kontrolujemy stres poprzez ćwiczenia, jogę, medytację, samokształcenie czy coaching
  • jesteśmy aktywni, unikamy zbędnych leków i suplementujemy tylko to, czego nie dostarczamy w naturalny sposób w odniesieniu do zapotrzebowania organizmu

zdjęcie p

Zmiany sposobu odżywiania to pierwsze kroki ku zdrowiu i lepszemu samopoczuciu. Dzięki nim wpływamy na szereg procesów biochemicznych, od których zależy poprawne funkcjonowanie naszego organizmu. Utarty schemat żywienia w diecie Paleo odchodzi do lamusa. Przyzwyczajenie do kanapek i gotowych produktów mlecznych zastąpimy pomysłami na dania typu: sałatki, burgery, naleśniki, wrapy, tortille, zapiekanki, muffiny czy pasty. I wszystko to z produktów Paleo.

Celem stylu życia Paleo jest:

  1. Przestawienie procesu spalania na tłuszcze (obecnie koncentrujemy się na glukozie)
  2. Świadoma suplementacja witamin, minerałów i kwasów tłuszczowych
  3. Zachamowanie procesów autoimmunologicznych i dążenie do ich wyeliminowania (obecnie pielęgnujemy slogan „do końca życia”)
  4. Przywrócenie poprawnego działania układu pokarmowego i procesów metabolicznych
  5. Utrzymywanie w równowadze gospodarki kwasowo – zasadowej organizmu
  6. Poprawa kondycji i zbilansowanie wagi ciała do optymalnej dla człowieka z ery Paleolitu: kobiety – 50/ 55 kg, mężczyźni 70/ 80 kg
  7. Sprawność fizyczna przy jednoczesnym zachowaniu zdrowia.


Korzyści z Paleo3

 

GLUTEN

Eliminacja glutenu jest o tyle istotna z uwagi, iż jest to mieszanina białek roślinnych, gluteiny i gliadyny ukrytych pod nazwą lektyn, wywołujących problemy z kilku powodów:

  • nie są rozkładane w normalnym procesie trawiennym, przez co w jelitach pozostają duże, nietknięte białka
  • przyczepiają się do receptorów w jelicie i są transportowane w stanie nienaruszonym przez jego wyściółkę
  • te wielkie, nierozbite cząsteczki białek organizm traktuje jak intruzów w rodzaju bakterii, wirusów czy pasożytów.

Prawdziwe nieszczęście polega na tym, że takie białka wyglądają tak samo, jak pożyteczne białka w naszym organizmie. Układ odpornościowy produkuje przeciwciała, które atakują zarówno intruzów jak i macierzyste komórki o podobnej strukturze aminokwasów. W przypadku odpowiedzi autoimmunologicznej na białka trzustki dochodzi do jej uszkodzenia albo nawet zniszczenia i wówczas chorujemy na cukrzycę typu 1. Gdyby to białko znajdowało się w otoczce mielinowej mózgu, wówczas wystąpiłoby stwardnienie rozsiane.
Jest oczywiste, że celiakia stanowi chorobę autoimmunologiczną wywoływaną przez lektyny. Wiadomo też, że inne schorzenia tego typu, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, choroba Hashimoto, toczeń, zespół Sjogrena, występują o wiele częściej u pacjentów cierpiących na celiakię.   Glutenem nazywamy również lektyny, które są składnikiem pozostałych zbóż. I tak:

  • pszenica – gliadyna
  • żyto – sekalina
  • jęczmień – hordeina
  • owies – awenina
  • kukurydza – zienina
  • ryż – orzenina
  • prosa – panieina
  • sorgo – kafirina

NABIAŁ I ROŚLINY STRĄCZKOWE

Ta kategoria produktów znajduje się w szarej strefie diety Paleo. W tych kwestiach pojawia się najwięcej sporów i dyskusji. Posiada tyle samo zwolenników co i przeciwników.

Faktem jest, że nabiał i rośliny strączkowe zawierają substancje, które wywołują podobne problemy co ziarna i mogą należeć do składników antyodżywczych. Możemy zaliczyć do nich:

  • białka drażniące jelita (lektyny)
  • inhibitory proteaz
  • sole kwasów fitynowych (występują w zbożach (szczególnie otrębach), nasionach roślin strączkowych i orzechach), które osłabiają wchłanianie minerałów takich jak wapń, magnez, żelazo i cynk oraz uniemożliwiają ich wykorzystanie przez organizm
  • saponiny, związki chemiczne pobudzające wydzielanie soku żołądkowego, żółci i soku jelitowego, mogą wpływać na poziom cholesterolu, nasilają trawienie tłuszczów, niektóre z nich są truciznami
  • taniny, nadają roślinom cierpki, nieprzyjemny smak, wykazują też działanie toksyczne w tym powodują denaturację białek, w roślinie pełnią funkcję obronną, odstraszając zwierzęta roślinożerne
  • laktozę, związek chemiczny mogący prowadzić do alergii krzyżowych i być skutkiem nietolerancji pokarmowej. Trzustka produkuje laktazy (enzymy trawienne laktozy) do 2-ego roku życia
  • kazeinę, białko mleka, które przyczyniło się do wystąpienia alergii pokarmowych u 60% populacji, duża odporność na wysoką temperaturę jest jedną z przyczyn tego, że w serach alergizuje głównie kazeina
  • hormon wzrostuIGF-1, przydatny w wieku niemowlęcym, u nastolatków odpowiedzialny za trądzik, może przyczyniać się do aktywności komórek nowotworowych

 O ile rośliny strączkowe nie stanowią podstawy diety o tyle nabiał nim jest. Ser pleśniowy i biały, odłuszczony twarożek w paleolitycznej jaskini byłby z pewnością niezłym rebusem. Poza tym, jesteśmy jedynymi ssakami pijącymi mleko innych zwierząt co przekłada się na mnogość nietolerancji pokarmowych. Obecnie prowadzi się badania mające na celu wykazanie powiązań między nabiałem a chorobą Leśniowskiego-Crohna.

Zwolennicy natomiast mnożą jego zalety traktując go jako wspomaganie w łagodzeniu dolegliwości jelitowych dzięki dostarczanym, korzystnym bakteriom. Postrzegany jest jako produkt pełen składników odżywczych, tłuszczów nasyconych, pożytecznych bakterii, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, białka i węglowodanów. Dobroczynny glutation działa przeciwzapalnie, a cysteina chroni przed niektórymi rodzajami raka.

Mowa tutaj o produktach sfermentowanych, które pochłaniają większość cukrów i zmniejszają wydzielanie insuliny. I nawet jeśli nietolerancje pokarmowe nie dotyczą nas, warto poddać rozwadze kilka faktów:

  1. nabiał stopPrzed udomowieniem, dzikie zwierzęta nie pozwoliłyby człowiekowi zbliżyć się do siebie a co dopiero pozwolić się wydoić. Nawyk spożywania nabiału pochodzącego od innych zwierząt jest skutkiem kreatywności człowieka i nie ma nic wspólnego z naturą ewolucji.
  2. Masowa produkcja opiera się na niskich kosztach i niskiej jakości. Zwierzęta karmione są antybiotykami, hormonami jak i genetycznie zmodyfikowaną kukurydzą czy soją. Prym wiodą zboża i pasze.
  3. Na rynku pojawiło się mleko pasteryzowane a nawet odłuszczone. Brakuje w nim korzystnych bakterii i posiada obniżoną zawartość tłuszczów nasyconych.
  4. Osteoporoza to przypadłość ludzi o wzmożonym spożyciu nabiału.
  5. Większość białka w nabiale to problematyczna kazeina.

 

MASŁO

Wzbudza wiele kontrowersji. Zaliczane jest do nabiału z powodu zawartości białka pochodzącego z mleka i lektyn. Wykazuje dużą absorpcję u osób z chorobami  autoimmunologicznymi z masłem klarowanym włącznie.

Istnieje jednak pogląd o dozwolonej, „sporadycznej” konsumpcji masła jedynie od zwierząt karmionych trawą. Wówczas stosunek kwasów tłuszczowych jest lepszy (niższy poziom kwasu-palmitynowego a wyższy linolowego) a zawartość przeciwutleniaczy bardzo imponująca. Masło to w znacznym stopniu tłuszcz. Jego dobrodziejstwa zależą głównie od zdrowych odmian kwasów tłuszczowych i eliminacji problematycznych lektyn.

Jeśli zdecydujesz się na wprowadzenie nabiału do swojej diety Paleo warto skupić się na produktach pochodzących od zwierząt karmionych trawą. Masło klarowane jako czysty tłuszcz odporny na ciepło zyskał wielu zwolenników i nie upieram się, by je eliminować. Można to samo powiedzieć o maśle Ghee.

Przy tych wszystkich nakazach, zakazach i eliminacjach, jak to w ogóle możliwe jest, by jeść inaczej ?

Pierwsze kroki:

1. Zrób rozeznanie w produktach spożywczych w swoim domu. Te, których na liście brak najlepiej się pozbyć. Zanim to jednak uczynisz, zastanów się, czy jesteś w stanie wyeliminować te produkty zastępując je innymi, produktami Paleo. Ważne, by dieta była świadomie wybrana i by uniknąć poczucia straty, które jest bardzo dewaluujące.

2. Idź na zakupy. Kup wszystko to, co lubisz i jednocześnie bądź odważny. Topinambur, pasternak i tamarynd mogą okazać się ekstra dodatkiem w Twojej kuchni.

3. Organiczne, eko, bio i szereg innych utartych sloganów mających kojarzyć się z naturą i zdrowiem. Nic bardziej mylnego. Owoce, warzywa najlepiej sezonowe na targu u rolnika. Mięso również u sprawdzonego hodowcy. Co najważniejsze, produkty wiejskiego pochodzenia są przede wszystkim tańsze.

4. Zawsze pod ręką fajnie mieć oliwę z oliwek, olej kokosowy, mleczko/śmietankę kokosową, zioła i przyprawy.

5. Dobrze zaopatrzyć się w 5 różnych źródeł białka oraz 5 różnych warzyw.

6. Najbardziej problematyczne bywają śniadania. Warto je wcześniej przemyśleć. rewelacyjnie sprawdza się mięso i orzechy, jajecznica i awokadooraz kiełbaski z kurczaka i jabłka oraz wiórki kokosowe. Jest to pożywne śniadanie, które ustawi hormony i neuroprzekaźniki na cały dzień. Trzeba ruszyć umysłem i tworzyć, eksperymentować, łączyć między sobą i wreszcie mieszać. Elastycznie w kuchni jest wtedy, gdy śniadanie staje się kolacją a obiad śniadaniem.

7. Z uwagi na dużą zawartość  węglowodanów, warzywa wygrywają w rankingu w porównaniu z owocami. Nie ma w nich składnika, którego nie znaleźlibyśmy w warzywach.

8. Istotna jest suplementacja składników odżywczych, których mamy niedobory bądź niedostarczamy ich w wymaganej dla naszego organizmu ilości. Należą do nich: witamina D, K, z rodziny grupy B, magnez, wapń, kwasy tłuszczowe omega 3 (olej lniany), kwas foliowy.

9. Koniecznie zrób zdjęcia i zmierz swoje ciało, zważ się, zrób wszelkie pomiary. Będzie to istotny wkład w osiągnięty rezultat.

10. Korzystaj z najlepszych rzeczy oferowanych przez współczesną technikę, a następnie połącz je z dietą i trybem życia wzorowanych na paleolityczny.

 

O Autorze

Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, dietetyk kliniczny, publicysta prasowy i redaktor telewizyjny. Założycielka i liderka Klubu Medycyny Funkcjonalnej. Współtworzy Polską Akademię Zdrowia. Współpracuje z Polskim Towarzystwem Stwardnienia Rozsianego. Jest autorką wykładów i szkoleń poświęconych diagnostyce i leczeniu chorób przewlekłych. Tłumaczy badania medyczne. Prowadzi konsultacje żywieniowe i układa indywidualne plany leczenia funkcjonalnego. Jest autorką niezliczonych artykułów naukowych. Pisze dla magazynu E!STILO i prowadzi autorskiego bloga www.paleolifestyle.pl

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany