Produkty fermentowane to bardzo wartościowa grupa produktów spożywczych. Nie tylko wzbogacają naszą florę bakteryjną, ale i dostarczają mnóstwa wartościowych substancji powstałych właśnie w procesie fermentacji. Wszyscy znamy kiszone kapusty i ogórki oraz jogurty i kefiry, jednak dla wielu osób na tym kończy się znajomość fermentowanych produktów spożywczych. Jeśli chcesz wyjść poza te ramy i wprowadzić do swojego menu więcej fermentowanych cudów, to warto zapoznać się z… kefirem wodnym!

Algi japońskie, czyli fermentujące kryształki

Algi japońskie, zwane też kryształami japońskimi, to kolonie mikroorganizmów, w skład których wchodzą bakterie i drożdże. Co zaskakujące, pomimo przyjętej nazwy, z algami nie mają nic wspólnego, natomiast określenie ‚kryształy’ nawiązuje do ich wyglądu. Co więcej, nie są nawet japońskie! Według aktualnej wiedzy, algi japońskie pochodzą… z Meksyku.

Kryształy japońskie wyglądają jak przerośnięte, półprzezroczyste kryształy cukru o galaretowatej strukturze. Intensywnie konsumują cukier i bardzo szybko się rozmnażają. Obecnie wykorzystywane są na całym świecie, przez co w różnych rejonach świata ich skład może się trochę różnić. Być może kojarzysz coś podobnego z dzieciństwa – algi morskie są znane od bardzo dawna i nasze babcie również je fermentowały w swoich kuchniach 😉

Właściwości zdrowotne

W procesie fermentacji alg japońskich powstaje tak zwany kefir wodny – roztwór wody i produktów metabolizmu mikroorganizmów, który pozostaje po odcedzeniu kryształków. Ze względu na obecność pozytywnych mikrobów, stosowany jest głównie w celu poprawy składy mikrobiomu jelitowego i usprawnienia pracy jelit. Kefir wodny traktowany jest jest domowy probiotyk. Pełni też funkcję ogólnie wzmacniającego produktu, gdyż bakterie i drożdże produkują pewne ilości witamin z grupy B i prozdrowotne kwasy organiczne.

Warto mieć na uwadze, że podczas fermentacji produkowane są śladowe ilości alkoholu, a im dłużej przeprowadzana jest fermentacja, tym więcej go będzie. Z tego względu kefiru wodnego nie powinny pijać osoby z bezwzględnym zakazem alkoholu, np. kobiety ciężarne.

Jak przygotować kefir wodny?

Na początku oczywiście trzeba zdobyć trochę tych kryształów. Jeśli ktoś z Twoich znajomych przygotowuje taki kefir dla siebie, możesz go poprosić o odstąpienie kilku łyżeczek. Algi stale mnożą, więc na pewno w krótkim czasie znajomy odbuduje swój zapas. Jeśli nie znasz nikogo takiego, można kupić starter nawet na allegro.

W standardowym przepisie algi zanurza się w roztworze wody i cukru, który stanowi pożywkę dla bakterii i drożdży. W finalnym kefirze tego cukru pozostaje już niewiele, ponieważ jest trawiony przez mikroorganizmy, więc bez obaw 😉 Alternatywnie można stosować też inne źródła cukru, jak np suszone owoce lub syrop z agawy, by wzbogacić napój o kolejne wartościowe substancje oraz by uatrakcyjnić smak kefiru wodnego.

Ale do rzeczy, jak go przygotować?

  1. Przygotuj szklane naczynie, warto je najpierw wyparzyć. Naczynie będzie otwarte, więc nie potrzeba żadnej nakrętki. W trakcie fermentacji będzie produkowany dwutlenek węgla, który musi mieć możliwość ulotnienia się.
  2. Warto przygotować też coś do mieszania roztworu, jednak ważne, by nie były to przybory metalowe! Można użyć np. łyżki drewnianej lub plastikowej.
  3. Na 1 litr wody dodaje się zazwyczaj ok. pół szklanki cukru, a do tego można dodać garść suszonych owoców. Szczególnie polecane są ananasy, daktyle, figi lub rodzynki. Należy wybierać owoce dobrej jakości, bez dodatkowych konserwantów. Zamiast cukru można użyć też miodu, syropu klonowego, lub innych naturalnych źródeł cukru. Z nimi algi również sobie poradzą.
  4. W słoju mieszamy wodę z cukrem, po czym dodajemy owoce (opcjonalnie) oraz kryształki japońskie. Na litr wody optymalnie jest dodać 1 łyżkę stołową.
  5. Naczynie może być lekko przykryte lub nakryte gazą, tak by dwutlenek węgla mógł swobodnie ulatywać, ale żeby też zminimalizować ryzyko dostawania się do roztworu zanieczyszczeń lub intruzów w postaci np. muszek.
  6. Fermentację optymalnie jest przeprowadzać przez dwie doby. Po tym odcedzamy orzeźwiający napój, którym od razu możemy się uraczyć, a pozostałe kryształki używamy do nastawienia kolejnego kefiru. Fermentacja powyżej dwóch dni nie jest zalecana, ponieważ wtedy procesy są już zbyt intensywne i pojawia się alkoholowo-drożdżowy smak.

Warto eksperymentować z różnymi rodzajami owoców i źródeł cukru, by znaleźć najlepszą dla siebie wariację smakową. Ważną zasadą jest zakaz używania metalowych przyborów podczas hodowli. Metal w kwasowym środowisku kefiru może reagować z obecnymi w nim substancjami, przez co zwiększa się ilość tych metali w napoju oraz uszkadza organelle mikrobów, wpływają na ich obumieranie.

Źródło zdjęcia wyróżniającego: https://reclaimingvitality.com/2017/02/23/water-kefir-how-to-brew/